Nadużycie

Nadużycie to przekroczenie przynależnych do żyjącej istoty granic, w ramach których posiada ona wolną wolę, swoją tożsamość, świadomość, harmonijny balans fizyczny i emocjonalny. Gdyby ludzie rozumieli tworzenie zasobów w obrębie swojego pola energetycznego, a także szanowali zasoby innych ludzi, nie byłoby tak powszechnego nadużycia, które pojawia się w wyniku wszechpanującej iluzji braku.

Gdzie się pojawia nadużycie? Pojawia się w relacjach międzyludzkich, międzygatunkowych ludzi i zwierząt, w grupach ludzkich, wewnątrz systemów rodzinnych, religijnych, korporacyjnych, państwowych, narodowych oraz pomiędzy nimi. Nadużycie wykonane nawet w śnieżnobiałych rękawiczkach pozostaje agresją. Wszystkie programy implementowane w służbie agresji zaczynają się od idei: ja (my) wiem (wiemy) lepiej niż on (oni), jestem lepszy niż on, mam większe prawa niż on, należy mi się więcej niż jemu, mój interes (zysk) jest ważniejszy niż jego, moje życie (religia, tożsamość, ciało) jest ważniejsze niż jego. Nadużycie łączy się z typowymi cechami psychopatycznymi. Czasami nadużycie jest jawne i dokładnie widać, kto na kim dokonał nadużycia np. seksualnego w przypadku ojca i córki, ale znacznie częściej stosowana jest zasłona dymna, aby nikt nie zauważył nadużycia po to, by było kontynuowane i aby strona nadużywająca nadal mogła czerpać korzyści. Korzyści na różnych poziomach mają wielowarstwowy charakter: mamy korzyści materialne, emocjonalne, fizyczne, psychiczne.

Pomówmy o białych rękawiczkach. Czym są? Oczywiście są przykrywką brudnych rąk. Psychopatyczne cechy kontroli i władzy nad innym istnieniem będą przykrywane słowami o miłości, uznaniu, uwielbieniu, sprawiedliwości, dobru, konieczności wyższej lub poświęceniu, cierpieniu, ofiarowaniu. Zamydlone oczy istoty ludzkiej, która jest nadużywana, nie mogą zobaczyć faktycznego procederu nadużycia. Nie rozumie ona dlaczego jest jej źle, w jakiś sposób czuje się udręczona, ubezwłasnowolniona, tępa umysłowo, chora, cierpiąca, uwięziona czy zatruta, ma poczucie braku lub nadmiaru, dawno zapomniała co oznacza harmonijny stan.

Wyjście z pozycji ofiary nie oznacza przybrania pozycji kata (nadużywającego), chociaż przejrzenie na oczy często tak się kończy. Osoby, które na przykład były nieuszanowanie i stały się świadome tego nadużycia, zaczynają w odwecie nie szanować innych. Niestety nie daje im to długotrwałego uwolnienia ze złego samopoczucia. Nadal żyją w programie walki o kontrolę i władzę.

Prawdziwe wyleczenie z ról nadużywającego i nadużywanego polega na wytyczeniu jasnych swoich granic. Określeniu swojej tożsamości, świadomości, wolnej woli, zakresu dobrostanu fizycznego i emocjonalnego. Jeśli wystąpi walka, to nie jest to walka z drugą osobą, ale walka o siebie i bardzo możliwe, że na początku będzie ona konieczna.

Podobne odniesienie jest do grup ideologicznych, religijnych, narodowościowych, korporacyjnych itp. Kiedy przejrzysz na oczy i zauważysz proceder nadużywania twoich zasobów z twojego pola energetycznego, kiedy zauważysz czyjeś zakusy aby uzyskać władzę i kontrolę nad twoimi zasobami i jednocześnie jest ci po prostu źle – stawiaj granice.

Odnieś to także do nawykowych własnych działań, w ramach których nadużywasz samego siebie np. zjadasz coś, co nie służy twojemu zdrowiu fizycznemu i psychicznemu. Przejrzyj na oczy i postaw granice. Nie przywdziewaj białych rękawiczek mówiąc, że wynagradzasz sobie złe samopoczucie lub właśnie siebie obdarowujesz… Twój organizm jest boskim, nieskalanym manipulacją umysłową organizmem, którym zostałeś obdarowany i twój organizm mówi ci, że po tym pokarmie tu go boli lub ma zaparcia czy biegunki lub chociażby czuje się przytępiony i ospały. Twój organizm mówi ci, czy z tego zbliżenia seksualnego ucieszyło się twoje ciało, czy pozostał niesmak, a nawet ból.

Odzyskanie swoich granic na wielu poziomach, to odzyskanie dobrostanu i harmonii. O tym, czy zagościły one w tobie na dobre, powie ci twoje ciało, twoje życie, twoje otoczenie i wydarzenia, które będą ci się przytrafiać. Ponieważ świat jest lustrem.

 

Anna Nell    www.ajnacentrum.pl