Jestem zła

Jestem zła, cholernie wściekła
na STRACH
co rozpanoszył się w umysłach,
który rządzi zdarzeniami,
prowadzi po zwodniczych ostępach,
powleka bielmem oczy,
wyłącza słyszenie,
a regulator nastawia na wszystko
czym już zawładnął.
Chorzy ze strachu
z pobladłymi twarzami,
ukrywają w szafie swoją nienawiść
do wszystkiego co jest odwagą,
co jest czarną owcą w morzu iluzji
stworzonej przez pożeraczy lęków.
Strach każe ci wierzyć,
że jesteś słaby, jesteś nikim, nic nie możesz.
I wierzysz do czasu,
aż ogarnie cię złość, cholerna złość
na iluzję stworzoną przez pożeraczy lęków.
Złość - ta właśnie, stworzona przez pożeraczy złości.
Ale już nie jesteś bezsilny,
już możesz ufać sobie.
Już jesteś odwagą i czarną owcą.
Już jesteś błogosławioną zmianą.